Gwyneth |
|||
Harfa | |||
Rozdział 01W komnacie panował mrok. Dogasające drwa na palenisku stały się ledwie małymi, krwistymi smugami blasku. Niekiedy jeszcze rozjarzały się silniej i wtedy po ścianach tańczyły purpurowe cienie kilku skulonych postaci. Potem iskry przygasały i mrok wydawał się jeszcze ciemniejszy niż poprzednio. Z niemal lepkiej ciszy łagodnie rodziły się dźwięki harfy. Niekiedy niskie, wibrujące w kościach niczym głos odległego gromu; czasem tak delikatne, że muskały granice słyszalności. Splatały się w pieśń euforii i rozpaczy, wznosiły falą modłów lub spływały deszczem świętej mocy. Harfistka zawiesiła lewą dłoń nad instrumentem. Nie miała jej już opuścić, choć w powietrzu długo jeszcze unosiły się głębokie brzmienia, jakby kamienie same pragnęły odtworzyć treść zaklętej muzyki. Siedzące na podłodze dziewczęta ukradkiem ocierały łzy. Harfistka uśmiechnęła się, choć w ciemnościach nie mogła dostrzec ich twarzy. | |||
|
|
× × ×Δ rodział następny → | ||
|
· Opowiadania · ¥ Kai Fist - Strona główna ¥ | |||