Gwyneth |
|||
Harfa | |||
Rozdział 05
Kilka głosów zaprotestowało, utonęły jednak w powszechnym ziewaniu. Dziewczęta powoli wstawały. Jedna z nich zapaliła kaganek stojący przy wejściu i pomarańczowy płomień rozświetlił ich zasmarkane buzie. Kolejno żegnały się z harfistką i wychodziły, a ich pantofelki długo jeszcze stukały po kamiennej posadzce korytarza. Kiedy zapadła całkowita cisza, harfistka dorzuciła kilka drew do kominka i rozsiadła się wygodnie na krześle. Oparła instrument o pierś i czule musnęła struny. Ich brzmienie rozlało się po komnacie wraz z ciepłem i blaskiem ognia. Harfistka uśmiechnęła się blado, wodząc wzrokiem po jasnym, sosnowym drzewcu. W całości pokrywały go runiczne znaki wypełnione srebrem. Siwy ogier wydął chrapy i niecierpliwie wstrząsnął grzywą. Jeździec poprawił zawieszoną na plecach harfę. Rozluźnił nieco wodze i lekko popędził konia do galopu. Skierował się ku północnym wzgórzom. Na szczycie pierwszego z nich przystanął i ostatni raz obejrzał za siebie. Przez chwilę światło księżyca zalśniło na wciśniętych w kaptur, prostych włosach kobiety. Elaine odwróciła się gwałtownie. Spłoszony koń zarżał dziko. Uspokajająco poklepała go po szyi, po czym puściła się cwałem w dół zbocza. Znikła w mroku nocy, jakby jej obecność była tylko snem. | |||
× × ×← rodział poprzedni Δ |
× × ×Δ koniec Δ |
||
|
· Opowiadania · ¥ Kai Fist - Strona główna ¥ | |||