Kai Fist

Opowiadania Niezaprzeczalnie Dobre

Sen za Snem




Część I

Rozdział 01

Wzdłuż ciemnego korytarza ustawił się szereg kobiet, ubranych w długie, piękne balowe suknie. Każda kreacja podkreślała charakter właścicielki.

Oczekiwały tak spokojnie, nie mogły tylko opanować lekkiego drżenia policzków, ale to akurat dodawało im uroku i delikatności.

Zgodnie z zapowiedzią, dokładnie o siódmej wieczorem, z pomieszczenia na końcu owego korytarza wyległ z głębi Komendant. Towarzyszyła mu kilkuosobowa eskorta.

Szedł powoli, przyglądając się wnikliwie każdej z osobna. Przed twarzą śmigały mu przeróżne twarze. Skromne, zachmurzone, onieśmielone, przelęknione. I tylko to. Nic więcej. To nie było jego pragnienie.

Aż dotarł do Karoliny. Była inna. Drobna, o smukłej lśniącej twarzy, którą okalały lekko kręcone czarne włosy. Uśmiechnęła się dyskretnie. To wystarczyło, aby spostrzec jej roześmiane dołeczki w policzkach.

- Pozostałe wyprowadźcie, ona idzie ze mną. - rozkazał Komendant.




 

× × ×

Δ rodział następny →
· Opowiadania ·



¥ Kai Fist - Strona główna ¥