Kai Fist |
|||
Sen za Snem | |||
Rozdział 04Podczas gdy Karolina rozglądała się po pokoju, Komendant przygotowywał drinki. Włączył też muzykę. Spokojne dźwięki wypełniły każdy zakamarek. Jakże to wszystko inne - pomyślała, - czemu nie mogło być tak zawsze? Chwyciła podanego drinka, i powolutku skosztowała. Tylko te skrzynki z amunicją i granatami stojące w rogu przypominały o rzeczywistości. Podszedł do niej bliżej, chwycił za głowę. I zalał twarz namiętnymi pocałunkami. Karolina nie broniła się. Chciała tego. Po chwili Komendant otworzył usta w spazmatycznym cichym okrzyku. Cienki nóż przebił mu plecy. Ugodził precyzyjnie w środek serca. Chciała tego... Chciała go zabić. I teraz to się stało. Wiedziała, że nie ma odwrotu. Jej towarzyszki w tej chwili... już ich pewnie nie było. Tak samo jak suknia, tak i ona była tylko przedmiotem, który po wykorzystaniu zostanie wyrzucony. I co teraz? ...może uda mi się jednak to dokończyć - pomyślała, by dodać sobie sił. Będzie dobrze. Najpierw głowa, potem plecy, aż wreszcie całe ciało zaczęło ją swędzieć od gorąca. Myśli zakłócało pulsowanie krwi w skroni i łomot serca. Już po mnie... - zdrętwiała z rozpaczy. W akcie desperacji podeszła do miejsca, w którym znajdowały się skrzynki. | |||
× × ×← rodział poprzedni Δ |
× × ×Δ rodział następny → |
||
|
· Opowiadania · ¥ Kai Fist - Strona główna ¥ | |||